wtorek, 20 października 2009

DIETA KOPENHASKA

dieta kopenhaska jest krótka bo trwa zaledwie 13 dni, ale dość surowa. Jej efekt jest można by powiedzieć oszałamiająco duży, dzięki odchudzaniu tym sposobem możesz schudnąć od 4 do aż 8 kilo a w niektórych przypadkach jest to 20 kilo.
Odchudzanie tą metodą zwiększenia przemiany materii, co prowadzi do tego, że po 13 dniu możesz jeść normalnie nie obawiając się tycia (lecz z umiarem wiadomo że jeśli będziemy przesadzać z jedzeniem to utyjemy )zaraz po jej ukończeniu.
Diety nie powinny stosować osoby ze skłonnością do nadciśnienia lub żołądkowcy.
Jest to połączenie diety niskowęglowodanowej z dietą termogeniczną.

piątek, 14 sierpnia 2009

Zaburzenia potencji

Narastanie tego zjawiska wiąże się z jednej strony z wydłużaniem życia, a więc istnieniem coraz większej grupy mężczyzn tzw. jesieni życia. Z drugiej zaś strony, z przemianami cywilizacyjnymi. Ten ostatni aspekt dotyczy młodych, aktywnych mężczyzn, a ich problemy z seksem spowodowane sś najczęściej siedzącym trybem życia, pracoholizmem i brakiem aktywności ruchowej. Na problemy z erekcją cierpi aż 11 % młodych mężczyzn.


Choroba może mieć podłoże:

* ORGANICZNE (aż 80% przypadków!). Nieprawidłowości w budowie i szkodzenia ciał jamistych prącia, spowodowane są: chorobami (cukrzycą, stwardnieniem rozsianym, nadciśnieniem tętniczym, schorzeniami nerek bądź serca), urazami kręgosłupa, zabiegami chirurgicznymi na gruczole krokowym (prostacie).

* FARMAKOLOGICZNE - spowodowane przyjmowaniem niektórych leków( przeciwdepresyjnych, uspakajających, przeciw nadciśnieniu tętniczemu) lub środków (narkotyki, alkohol, papierosy)

* PSYCHOGENNE - depresja, zanik erekcji spontanicznej, ujawniający się u mężczyzn po 45. roku życia.


W zaburzeniach utrzymujących się dłużej niż trzy-cztery miesiące skuteczną pomoc może zaoferować specjalista seksuolog, który ustali przyczynę i jeśli to konieczne, przepisze odpowiednie leczenie. Młodym mężczyznom, u których często podłoże impotencji jest psychogenne, może zlecić psychoterapię, starszym, cierpiącym na impotencję o podłożu fizycznym, stosowne leki. Zioła mogą być pomocne jako ogólnie wzmacniające, pobudzające krążenie obwodowe, zmniejszające wewnętrzne opory psychiczne i ogólnie przestrajające. wpływ na przywrócenie potencji ma także dieta, przyjmowanie preparatów witaminowych oraz zawierających cynk, magnez, potas.


Ziołolecznictwo:

100gr ziela krwawnika, 50gr kłącza tataraku, 50 gr nasienia kozieradki zmieszać i sproszkować w młynku do kawy. Zażywać 3 razy dziennie po mniej niż 1/2 łyżeczki popijając paroma łykami przegotowanej wody.

* Z tej samej mieszanki można sporządzić herbatę. 1 łyżeczkę ziół zaparzyć 1 szklanką wrzątku. Odstawić pod przykryciem do naciągnięcia na 5 minut. Pić 3 razy dziennie po 1/2 szklanki.

* Zmieszać 30 gr liścia melisy oraz 20 gr ziela lnicy pospolitej, i porostu islandzkiego. Sporządzić napar: 1 kopiastą łyżeczkę ziół zalać 1 szklanką wrzątku. Pić 3 razy dziennie.

* Zmieszać 50 gr kłącza tataraku, ziela pięciornika gęsiego, kwiatu nagietka oraz 25g liścia ruty, liści melisy i liścia pokrzywy. 1 i 1/2 łyżki stołowej ziół zalać 2 szklankami wody. Odstawić na pół godziny. Następnie ogrzewać na małym ogniu aż do wrzenia. Pić ciepłe 2 razy dziennie po 2/3 szklanki.

*Dokładnie wymieszać po 50gr pokrzywy, kwiatu nagietka, ziela krwawnika oraz po 25 gr owocu głogu, ziela dziurawca, korzenia lukrecji. Zalać 2 łyżki stołowe ziół 1/2l gorącej wody. Pić 3 razy dziennie po 2/3 szklanki między posiłkami.

* Mikstura wzmacniająca:
zmieszać 3-4 dag drożdży, łyżeczkę sproszkowanego mleka, łyżeczkę miodu. Całość zalać 1/2 szklanki przegotowanej wody. Pić raz dziennie.


Roślinne AFRODYZJAKI:

Do roślin pobudzających zmysły należą przyprawy: anyżek, bazylia, cynamon, gałka muszkatołowa, goździki, kolendra, kminek. Powinny być uwzględnione w diecie, podobnie jak czosnek, cebula, koper, marchew i pomidory. Bardzo silny wpływ na potencję ma seler, można go jeść na surowo i gotowany. Jego zaletą jest również i to, że odchudza, ma bardzo mało kalorii.
witamina a i A+E: Stosując jedną z wymienionych wyżej kuracji naturalnych powinniśmy także wspomagać organizm przyjmując dziennie od 1-3 kapsułek tych witamin.

wtorek, 23 czerwca 2009

Niedobór składników mineralnych

Ponieważ związki mineralne są stale wydalane z organizmu wraz z moczem i kałem dlatego należy je systematycznie uzupełniać. Co dzieje się w przypadku niedoboru niektórych składników?

Utrata soli może być przyczyną odwodnienia organizmu, zdarza się to najczęściej podczas ucieczki sodu, chlory i wody w przewodu pokarmowego podczas takich dolegliwości jak biegunka czy wymioty.

Z kolei niedobór potasu powoduje osłabienie mięśni, porażenie jelit, wzdęcie brzucha oraz zamiany czynności mięśnia sercowego. Poziom potasu można uzupełnić jedząc jajka, mięso czy pijąc mleko.

Kolejnym groźnym niedoborem jest niedobór wapnia, który wywołuje zaburzenia ustroju np. drgawki, kurcze mięśni dłoni i stóp, krtani i oskrzeli oraz zaburza proces krzepnięcia krwi. Z kolei niedobór wapnia i fosforu zaburza mineralizację kości. Najważniejszym źródłem wapnia jest mleko i jego przetwory, jajka, potrawy mięsne, orzechy, jarzyny, brokuły, łosoś w puszce i produkty mączne.

Niedobór magnezu z kolei sprawia, że człowiek czuje się pobudzony, nerwowy, ma drgawki, może występować u pacjentów z zaburzeniami wchłaniania jelitowego i w biegunce. Źródłem magnezu są orzechy, mięso, fasola, ostrygi i gruboziarniste pokarmy zbożowe.

Niedobór żelaza wywołuje niedokrwistość, anemię jak również spadek odporności. Żelazo znajduje się w wątróbce, żółtkach jaj, ciemnym mięsie, rybach, suszonych morelach, rodzynkach, warzywach strączkowych i zielonych jarzynach.

środa, 10 czerwca 2009

trening rowerowy

Obciążenia na tym etapie treningu znajdują się między dwoma pozostałymi – etapem podstawowej wytrzymałości i szczytowym. Jest on zatem środkowym stopniem intensywności, przy którym z jednej strony odczuwalny jest już wyraźnie wysiłek, ale z drugiej nie ma jeszcze pełnego obciążenia. Swobodna rozmowa z partnerem (jak na etapie podstawowym) nie jest już możliwa. Nie można też jeździć, osiągając maksimum możliwości. Sygnalizator obciążenia w mózgu ma teraz zapalone pomarańczowe światło.

Kto nie chce postępować wyłącznie zgodnie z wewnętrznym „sygnalizatorem” (samopoczuciem), powinien podobnie jak w przypadku innych etapów treningu dowiedzieć się, co w ramach badań wydolnościowych oznacza kolor pomarańczowy na pulsometrze. Produkcja energii następuje w treningu rozwijającym, w obrębie przejścia między strefami aerobową (tlenową) i anaerobową (beztlenową), ponad aerobową do nieco ponad próg strefy anaerobowej. Stąd też bierze się często stosowane pojęcie „treningu progowego”. Organizm spala wówczas jednocześnie tłuszcze i węglowodany. Mięśnie nie są już wystarczająco zaopatrywane w tlen, w wyniku czego nieuniknione jest nagromadzenie pewnych ilości kwasu mlekowego (mleczan) we krwi. Zgodnie z definicją etapu rozwijającego normą jest 3 do 6 milimoli kwasu mlekowego na litr krwi, dane w odpowiednich źródłach są zróżnicowane. Dość precyzyjnie i bez rozlewu krwi można dokonać obliczeń dla treningu rozwijającego na podstawie osobistego, maksymalnego pulsu: znajduje się on między 80 a 90% najwyższego tętna.

trening rowerowy na „pomarańczowym”, aerobowo-anaerobowym etapie przejściowym ma wiele celów. Organizm powinien być przygotowany na sytuacje zdarzające się podczas wyścigu, gdy koniecznym jest danie sobie rady z długotrwałym (w zależności od wyścigu kilkuminutowym lub kilkugodzinnym) niedoborem tlenu. Aby to osiągnąć, sportowiec musi wciąż na nowo, świadomie narażać własny organizm na pewien stres mleczanowy (wywołany nadmiarem kwasu mlekowego), jeżdżąc w tym celu konsekwentnie przez pewien czas z odpowiednio wysokim pulsem. Dzięki temu organizm uczy się redukować poziom kwasu mlekowego, a tym samym optymalizuje gromadzenie energii i rozbudowuje systemy, które są odpowiedzialne za transport tlenu. Jednym słowem przystosowuje się, a próg, przy którym następuje zakwaszenie mięśni, przesuwa się ku wyższym wartościom tętna.

trening rowerowy

Obciążenia na tym etapie treningu znajdują się między dwoma pozostałymi – etapem podstawowej wytrzymałości i szczytowym. Jest on zatem środkowym stopniem intensywności, przy którym z jednej strony odczuwalny jest już wyraźnie wysiłek, ale z drugiej nie ma jeszcze pełnego obciążenia. Swobodna rozmowa z partnerem (jak na etapie podstawowym) nie jest już możliwa. Nie można też jeździć, osiągając maksimum możliwości. Sygnalizator obciążenia w mózgu ma teraz zapalone pomarańczowe światło.

Kto nie chce postępować wyłącznie zgodnie z wewnętrznym „sygnalizatorem” (samopoczuciem), powinien podobnie jak w przypadku innych etapów treningu dowiedzieć się, co w ramach badań wydolnościowych oznacza kolor pomarańczowy na pulsometrze. Produkcja energii następuje w treningu rozwijającym, w obrębie przejścia między strefami aerobową (tlenową) i anaerobową (beztlenową), ponad aerobową do nieco ponad próg strefy anaerobowej. Stąd też bierze się często stosowane pojęcie „treningu progowego”. Organizm spala wówczas jednocześnie tłuszcze i węglowodany. Mięśnie nie są już wystarczająco zaopatrywane w tlen, w wyniku czego nieuniknione jest nagromadzenie pewnych ilości kwasu mlekowego (mleczan) we krwi. Zgodnie z definicją etapu rozwijającego normą jest 3 do 6 milimoli kwasu mlekowego na litr krwi, dane w odpowiednich źródłach są zróżnicowane. Dość precyzyjnie i bez rozlewu krwi można dokonać obliczeń dla treningu rozwijającego na podstawie osobistego, maksymalnego pulsu: znajduje się on między 80 a 90% najwyższego tętna.

trening rowerowy na „pomarańczowym”, aerobowo-anaerobowym etapie przejściowym ma wiele celów. Organizm powinien być przygotowany na sytuacje zdarzające się podczas wyścigu, gdy koniecznym jest danie sobie rady z długotrwałym (w zależności od wyścigu kilkuminutowym lub kilkugodzinnym) niedoborem tlenu. Aby to osiągnąć, sportowiec musi wciąż na nowo, świadomie narażać własny organizm na pewien stres mleczanowy (wywołany nadmiarem kwasu mlekowego), jeżdżąc w tym celu konsekwentnie przez pewien czas z odpowiednio wysokim pulsem. Dzięki temu organizm uczy się redukować poziom kwasu mlekowego, a tym samym optymalizuje gromadzenie energii i rozbudowuje systemy, które są odpowiedzialne za transport tlenu. Jednym słowem przystosowuje się, a próg, przy którym następuje zakwaszenie mięśni, przesuwa się ku wyższym wartościom tętna.

wtorek, 21 kwietnia 2009

Witaminy

Witaminy – organiczne związki chemiczne, substancje egzogenne (t.j. takie, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu żywego i które muszą być dostarczone z pożywieniem, gdyż sam organizm nie potrafi ich wytworzyć).

Nazwa pochodzi od łacińskich słów vita (życie) i amina – związek chemiczny zawierający grupę aminową. W rzeczywistości nie wszystkie witaminy taką grupę posiadają, np. witamina D jest przedstawicielem sterydów. Nazwa została wymyślona przez polskiego biochemika Kazimierza Funka w 1912 r. Funk jest także odkrywcą witamin – w 1912 roku wyizolował tiaminę. Witaminy z definicji są niezbędne człowiekowi do życia i muszą być dostarczone z zewnątrz. Z reguły tej wyłamuje się witamina D (kalcyferol), która produkowana jest przez komórki skóry pod wpływem promieni UV. Ciekawostką jest to, że witamina D początkowo określona była mianem A (odkryta była przed obecną A – retinolem), od łacińskiego antyrachitic, jako że chronił przed krzywicą (u dzieci) i osteoporozą. Witaminy nie należą do typowych składników pokarmowych – pełnią funkcję regulacyjną.

środa, 15 kwietnia 2009

Toksoplazmoza


- słabo dodatni (IgM ujemne, IgG dodatnie) – choroba wystąpiła prawdopodobnie dawno temu; nie ma więc powodu do zmartwień (jeżeli kobieta zarazi się toksoplazmozą przed zajściem w ciążę, nie stanowi to zagrożenia dla jej płodu);

- wysoko dodatni ( IgM i IgG dodatnie) – prawdopodobnie choroba występuje w danym okresie, konieczne jest szybkie poddanie się leczeniu;

- ujemny wynik (IgM i IgG ujemne) – choroba dotąd nie wystąpiła; konieczne jest powtórzenie badań w późniejszym okresie ciąży, ponieważ brak jest odporności, do zarażenia może dojść w każdym momencie.

Jeżeli przeciwciała IgG okazałyby się ujemne, a IgM dodatnie, wynik należałoby uznać za nieswoisty i najlepiej należałoby powtórzyć badanie za około 3 miesiące.

Jeżeli do zarażenia toksoplazmozą dojdzie w trakcie ciąży, wówczas istnieje duże ryzyko, że choroba przeniesie się poprzez łożysko z krwią matki na płód. Jest to ściśle uzależnione od etapu ciąży, w którym doszło za zarażenia:

- pierwszy trymestr – ryzyko przeniknięcia pasożyta poprzez łożysko na płód wynosi 15%, a ryzyko wrodzonej toksoplazmozy u płodu wynosi 75%, niestety zwykle dochodzi do poronienia bądź obumarcia płodu;

- drugi trymestr – ryzyko przeniknięcia pasożyta poprzez łożysko na płód wynosi 45%, a ryzyko wrodzonej toksoplazmozy u płodu wynosi 50%;

- trzeci trymestr – ryzyko przeniknięcia pasożyta poprzez łożysko na płód wynosi 68%, a ryzyko wrodzonej toksoplazmozy u płodu wynosi 5%.

Jeżeli ciężarna kobieta zarażona toksoplazmozą szybko nie podejmie leczenia, skutki dla przyszłego dziecka mogą być bardzo poważne. U około 30% zarażonych noworodków występuje objawowa toksoplazmoza wrodzona. W około 8% przypadków dochodzi do śmierci okołoporodowej zarażonych noworodków. U 70 % zarażonych noworodków nie występują żadne objawy. Stąd też choroba nie zawsze jest u takich noworodków rozpoznana i leczona. Często dopiero w późniejszym wieku mogą pojawić się niebezpieczne objawy. Zarazek uszkadza rozwijające się tkanki i narządy, głównie mózgu i oka. Choroba może się objawiać różnie – najczęstsze objawy to zaburzenia widzenia, jaskra, zaćma, ślepota, upośledzenie słuchu, upośledzenie umysłowe, psychoruchowe, wodogłowie.. Może też wystąpić tzw. toksoplazmoza oczna – objawiają się ona podwójnym widzeniem, wrażliwością na światło, zaburzeniem ostrości widzenia lub nawet jego utratą. Toksoplazmoza oczna może pojawić się nawet dopiero po 10-20 latach od urodzenia.

Zarażone toksoplazmozą kobiety w ciąży leczy się najczęściej doustnie lekiem zwanym spiramycyna – rowamycyna. Obecnie często w drugim i trzecim trymestrze stosuje się też 3-dniowe kuracje Sumamedem. Po porodzie u dziecka przez rok należy seryjnie określać poziom przeciwciał IgG i IgM.

Aby uniknąć choroby, ciężarne kobiety powinny jeść mięso wyłącznie dobrze ugotowane, bardzo dokładnie myć owoce i warzywa, dokładnie myć ręce, sztućce i wszelkie naczynia, które miały kontakt z surowym mięsem, stosować gumowe rękawice w sytuacji kontaktu z piaskiem (np. przy pracach ogrodowych, czyszczeniu pojemnika z odchodami kota, aby nie narazić się na kontakt z kałem chorego zwierzęcia), trzymać domowe koty wyłącznie w domu.

Drugą grupą osób, dla których toksoplazmoza może być niebezpieczna, są osoby z obniżoną odpornością (zwłaszcza z wirusem HIV). Mogą się u nich pojawić takie zaburzenia, jak: drgawki, niedowład, śpiączka, a czasami zgon.