poniedziałek, 26 lipca 2010
Otyłe dziecko
1) Regularne posiłki, w miarę o tych samych porach, małe objętościowo.
2) Nie podjadanie między posiłkami, unikanie niezdrowych przekąsek takich jak np. chipsy.
3) Wyeliminowanie słodkich, gazowanych napojów, na rzecz wody mineralnej i soków (mogą być lekko rozwodnione)
4) Wzbogacenie diety o warzywa i owoce.
5) Kontrola zawartości tłuszczu w posiłkach, wartościowe produkty, wyeliminowanie Fast-foodów.
6) Aktywne spędzanie czasu, ograniczenie oglądania telewizji
Są to zasady uniwersalne, gdyż nie tylko dzieci powinny prowadzić taki styl życia, ale również dorośli. Jeśli cała rodzina zdecyduje się zmienić sposób odżywiania oraz spędzania wolnego czasu, to na pewno wyjdzie to wszystkim na zdrowie.
wtorek, 20 października 2009
DIETA KOPENHASKA
Odchudzanie tą metodą zwiększenia przemiany materii, co prowadzi do tego, że po 13 dniu możesz jeść normalnie nie obawiając się tycia (lecz z umiarem wiadomo że jeśli będziemy przesadzać z jedzeniem to utyjemy )zaraz po jej ukończeniu.
Diety nie powinny stosować osoby ze skłonnością do nadciśnienia lub żołądkowcy.
Jest to połączenie diety niskowęglowodanowej z dietą termogeniczną.
piątek, 14 sierpnia 2009
Zaburzenia potencji
Choroba może mieć podłoże:
* ORGANICZNE (aż 80% przypadków!). Nieprawidłowości w budowie i szkodzenia ciał jamistych prącia, spowodowane są: chorobami (cukrzycą, stwardnieniem rozsianym, nadciśnieniem tętniczym, schorzeniami nerek bądź serca), urazami kręgosłupa, zabiegami chirurgicznymi na gruczole krokowym (prostacie).
* FARMAKOLOGICZNE - spowodowane przyjmowaniem niektórych leków( przeciwdepresyjnych, uspakajających, przeciw nadciśnieniu tętniczemu) lub środków (narkotyki, alkohol, papierosy)
* PSYCHOGENNE - depresja, zanik erekcji spontanicznej, ujawniający się u mężczyzn po 45. roku życia.
W zaburzeniach utrzymujących się dłużej niż trzy-cztery miesiące skuteczną pomoc może zaoferować specjalista seksuolog, który ustali przyczynę i jeśli to konieczne, przepisze odpowiednie leczenie. Młodym mężczyznom, u których często podłoże impotencji jest psychogenne, może zlecić psychoterapię, starszym, cierpiącym na impotencję o podłożu fizycznym, stosowne leki. Zioła mogą być pomocne jako ogólnie wzmacniające, pobudzające krążenie obwodowe, zmniejszające wewnętrzne opory psychiczne i ogólnie przestrajające. wpływ na przywrócenie potencji ma także dieta, przyjmowanie preparatów witaminowych oraz zawierających cynk, magnez, potas.
Ziołolecznictwo:
100gr ziela krwawnika, 50gr kłącza tataraku, 50 gr nasienia kozieradki zmieszać i sproszkować w młynku do kawy. Zażywać 3 razy dziennie po mniej niż 1/2 łyżeczki popijając paroma łykami przegotowanej wody.
* Z tej samej mieszanki można sporządzić herbatę. 1 łyżeczkę ziół zaparzyć 1 szklanką wrzątku. Odstawić pod przykryciem do naciągnięcia na 5 minut. Pić 3 razy dziennie po 1/2 szklanki.
* Zmieszać 30 gr liścia melisy oraz 20 gr ziela lnicy pospolitej, i porostu islandzkiego. Sporządzić napar: 1 kopiastą łyżeczkę ziół zalać 1 szklanką wrzątku. Pić 3 razy dziennie.
* Zmieszać 50 gr kłącza tataraku, ziela pięciornika gęsiego, kwiatu nagietka oraz 25g liścia ruty, liści melisy i liścia pokrzywy. 1 i 1/2 łyżki stołowej ziół zalać 2 szklankami wody. Odstawić na pół godziny. Następnie ogrzewać na małym ogniu aż do wrzenia. Pić ciepłe 2 razy dziennie po 2/3 szklanki.
*Dokładnie wymieszać po 50gr pokrzywy, kwiatu nagietka, ziela krwawnika oraz po 25 gr owocu głogu, ziela dziurawca, korzenia lukrecji. Zalać 2 łyżki stołowe ziół 1/2l gorącej wody. Pić 3 razy dziennie po 2/3 szklanki między posiłkami.
* Mikstura wzmacniająca:
zmieszać 3-4 dag drożdży, łyżeczkę sproszkowanego mleka, łyżeczkę miodu. Całość zalać 1/2 szklanki przegotowanej wody. Pić raz dziennie.
Roślinne AFRODYZJAKI:
Do roślin pobudzających zmysły należą przyprawy: anyżek, bazylia, cynamon, gałka muszkatołowa, goździki, kolendra, kminek. Powinny być uwzględnione w diecie, podobnie jak czosnek, cebula, koper, marchew i pomidory. Bardzo silny wpływ na potencję ma seler, można go jeść na surowo i gotowany. Jego zaletą jest również i to, że odchudza, ma bardzo mało kalorii.
witamina a i A+E: Stosując jedną z wymienionych wyżej kuracji naturalnych powinniśmy także wspomagać organizm przyjmując dziennie od 1-3 kapsułek tych witamin.
wtorek, 23 czerwca 2009
Niedobór składników mineralnych
Utrata soli może być przyczyną odwodnienia organizmu, zdarza się to najczęściej podczas ucieczki sodu, chlory i wody w przewodu pokarmowego podczas takich dolegliwości jak biegunka czy wymioty.
Z kolei niedobór potasu powoduje osłabienie mięśni, porażenie jelit, wzdęcie brzucha oraz zamiany czynności mięśnia sercowego. Poziom potasu można uzupełnić jedząc jajka, mięso czy pijąc mleko.
Kolejnym groźnym niedoborem jest niedobór wapnia, który wywołuje zaburzenia ustroju np. drgawki, kurcze mięśni dłoni i stóp, krtani i oskrzeli oraz zaburza proces krzepnięcia krwi. Z kolei niedobór wapnia i fosforu zaburza mineralizację kości. Najważniejszym źródłem wapnia jest mleko i jego przetwory, jajka, potrawy mięsne, orzechy, jarzyny, brokuły, łosoś w puszce i produkty mączne.
Niedobór magnezu z kolei sprawia, że człowiek czuje się pobudzony, nerwowy, ma drgawki, może występować u pacjentów z zaburzeniami wchłaniania jelitowego i w biegunce. Źródłem magnezu są orzechy, mięso, fasola, ostrygi i gruboziarniste pokarmy zbożowe.
Niedobór żelaza wywołuje niedokrwistość, anemię jak również spadek odporności. Żelazo znajduje się w wątróbce, żółtkach jaj, ciemnym mięsie, rybach, suszonych morelach, rodzynkach, warzywach strączkowych i zielonych jarzynach.
środa, 10 czerwca 2009
trening rowerowy
Obciążenia na tym etapie treningu znajdują się między dwoma pozostałymi – etapem podstawowej wytrzymałości i szczytowym. Jest on zatem środkowym stopniem intensywności, przy którym z jednej strony odczuwalny jest już wyraźnie wysiłek, ale z drugiej nie ma jeszcze pełnego obciążenia. Swobodna rozmowa z partnerem (jak na etapie podstawowym) nie jest już możliwa. Nie można też jeździć, osiągając maksimum możliwości. Sygnalizator obciążenia w mózgu ma teraz zapalone pomarańczowe światło.
Kto nie chce postępować wyłącznie zgodnie z wewnętrznym „sygnalizatorem” (samopoczuciem), powinien podobnie jak w przypadku innych etapów treningu dowiedzieć się, co w ramach badań wydolnościowych oznacza kolor pomarańczowy na pulsometrze. Produkcja energii następuje w treningu rozwijającym, w obrębie przejścia między strefami aerobową (tlenową) i anaerobową (beztlenową), ponad aerobową do nieco ponad próg strefy anaerobowej. Stąd też bierze się często stosowane pojęcie „treningu progowego”. Organizm spala wówczas jednocześnie tłuszcze i węglowodany. Mięśnie nie są już wystarczająco zaopatrywane w tlen, w wyniku czego nieuniknione jest nagromadzenie pewnych ilości kwasu mlekowego (mleczan) we krwi. Zgodnie z definicją etapu rozwijającego normą jest 3 do 6 milimoli kwasu mlekowego na litr krwi, dane w odpowiednich źródłach są zróżnicowane. Dość precyzyjnie i bez rozlewu krwi można dokonać obliczeń dla treningu rozwijającego na podstawie osobistego, maksymalnego pulsu: znajduje się on między 80 a 90% najwyższego tętna.
trening rowerowy na „pomarańczowym”, aerobowo-anaerobowym etapie przejściowym ma wiele celów. Organizm powinien być przygotowany na sytuacje zdarzające się podczas wyścigu, gdy koniecznym jest danie sobie rady z długotrwałym (w zależności od wyścigu kilkuminutowym lub kilkugodzinnym) niedoborem tlenu. Aby to osiągnąć, sportowiec musi wciąż na nowo, świadomie narażać własny organizm na pewien stres mleczanowy (wywołany nadmiarem kwasu mlekowego), jeżdżąc w tym celu konsekwentnie przez pewien czas z odpowiednio wysokim pulsem. Dzięki temu organizm uczy się redukować poziom kwasu mlekowego, a tym samym optymalizuje gromadzenie energii i rozbudowuje systemy, które są odpowiedzialne za transport tlenu. Jednym słowem przystosowuje się, a próg, przy którym następuje zakwaszenie mięśni, przesuwa się ku wyższym wartościom tętna.
trening rowerowy
Obciążenia na tym etapie treningu znajdują się między dwoma pozostałymi – etapem podstawowej wytrzymałości i szczytowym. Jest on zatem środkowym stopniem intensywności, przy którym z jednej strony odczuwalny jest już wyraźnie wysiłek, ale z drugiej nie ma jeszcze pełnego obciążenia. Swobodna rozmowa z partnerem (jak na etapie podstawowym) nie jest już możliwa. Nie można też jeździć, osiągając maksimum możliwości. Sygnalizator obciążenia w mózgu ma teraz zapalone pomarańczowe światło.
Kto nie chce postępować wyłącznie zgodnie z wewnętrznym „sygnalizatorem” (samopoczuciem), powinien podobnie jak w przypadku innych etapów treningu dowiedzieć się, co w ramach badań wydolnościowych oznacza kolor pomarańczowy na pulsometrze. Produkcja energii następuje w treningu rozwijającym, w obrębie przejścia między strefami aerobową (tlenową) i anaerobową (beztlenową), ponad aerobową do nieco ponad próg strefy anaerobowej. Stąd też bierze się często stosowane pojęcie „treningu progowego”. Organizm spala wówczas jednocześnie tłuszcze i węglowodany. Mięśnie nie są już wystarczająco zaopatrywane w tlen, w wyniku czego nieuniknione jest nagromadzenie pewnych ilości kwasu mlekowego (mleczan) we krwi. Zgodnie z definicją etapu rozwijającego normą jest 3 do 6 milimoli kwasu mlekowego na litr krwi, dane w odpowiednich źródłach są zróżnicowane. Dość precyzyjnie i bez rozlewu krwi można dokonać obliczeń dla treningu rozwijającego na podstawie osobistego, maksymalnego pulsu: znajduje się on między 80 a 90% najwyższego tętna.
trening rowerowy na „pomarańczowym”, aerobowo-anaerobowym etapie przejściowym ma wiele celów. Organizm powinien być przygotowany na sytuacje zdarzające się podczas wyścigu, gdy koniecznym jest danie sobie rady z długotrwałym (w zależności od wyścigu kilkuminutowym lub kilkugodzinnym) niedoborem tlenu. Aby to osiągnąć, sportowiec musi wciąż na nowo, świadomie narażać własny organizm na pewien stres mleczanowy (wywołany nadmiarem kwasu mlekowego), jeżdżąc w tym celu konsekwentnie przez pewien czas z odpowiednio wysokim pulsem. Dzięki temu organizm uczy się redukować poziom kwasu mlekowego, a tym samym optymalizuje gromadzenie energii i rozbudowuje systemy, które są odpowiedzialne za transport tlenu. Jednym słowem przystosowuje się, a próg, przy którym następuje zakwaszenie mięśni, przesuwa się ku wyższym wartościom tętna.
wtorek, 21 kwietnia 2009
Witaminy
Nazwa pochodzi od łacińskich słów vita (życie) i amina – związek chemiczny zawierający grupę aminową. W rzeczywistości nie wszystkie witaminy taką grupę posiadają, np. witamina D jest przedstawicielem sterydów. Nazwa została wymyślona przez polskiego biochemika Kazimierza Funka w 1912 r. Funk jest także odkrywcą witamin – w 1912 roku wyizolował tiaminę. Witaminy z definicji są niezbędne człowiekowi do życia i muszą być dostarczone z zewnątrz. Z reguły tej wyłamuje się witamina D (kalcyferol), która produkowana jest przez komórki skóry pod wpływem promieni UV. Ciekawostką jest to, że witamina D początkowo określona była mianem A (odkryta była przed obecną A – retinolem), od łacińskiego antyrachitic, jako że chronił przed krzywicą (u dzieci) i osteoporozą. Witaminy nie należą do typowych składników pokarmowych – pełnią funkcję regulacyjną.